DO GÓRY
logo fuss magazyn
fuss_100_naturalslider_jusis.jpgslider_squating.jpgslider_vema.jpgslider_bonda.jpg

PRZERZUCAM MOSTY, ZAMIAST JE PALIĆ

S. Szmyd | ZASŁYSZANE

Uma­wiam się z L.U.C-iem w klu­bo­ka­wiarni przy Kru­czej. W końcu zna­leź­li­śmy ustronne miej­sce. Nasza roz­mowa roz­po­czyna się absur­dal­nie od tego, co jadł na śnia­da­nie. Nie­po­strze­że­nie roz­pra­wiamy o wyż­szo­ści kieł­ba­sek nad jaj­kami. Czuję, że wcho­dzimy powoli na wyż­szy poziom abs­trak­cji, ale to dopiero począ­tek.

PORADNIK ZIELONEJ WOKALISTKI – ROZMOWA Z RENI JUSIS

D. Janiak | ZASŁYSZANE

Od arty­stów ocze­ku­jemy przede wszyst­kim, aby repre­zen­to­wali wysoki poziom twór­czo­ści, aby ni­gdy nie zawie­dli naszych ocze­ki­wań. Fani szybko przy­zwy­cza­jają się do okre­ślo­nych stan­dar­dów. Nie­kiedy zaczy­nają nawet żyć tak jak ich idole.

WSPÓŁCZESNY SQUATTING – RELIKT, REALNA OPCJA CZY MIEJSKA UTOPIA?

K. Nowacka | MIĘDZY INNYMI

Kul­tura squ­at­tingu poja­wiała się już wie­lo­krot­nie w moich tek­stach i nie mia­łam na razie zamiaru wra­cać do tej tema­tyki, jed­nak cią­gle zadzi­wia­jąco czę­sto zda­rza mi się napo­ty­kać nie­ro­zu­mie­jące spoj­rze­nia połą­czone z pyta­niem: „A co to jest squat?”.

RZECZYWISTOŚĆ W OGNIU

B. Rusinek | MIĘDZY SŁOWAMI

„Kró­lowa pol­skiego kry­mi­nału” – taki tytuł zasłu­że­nie przy­lgnął już do Kata­rzyny Bondy, autorki serii o pro­fi­lerce zma­ga­ją­cej się z kolej­nymi śledz­twami i wła­snymi demo­nami. Na tydzień przed pre­mierą trze­ciej czę­ści histo­rii o Saszy Zału­skiej i jej czte­rech żywio­łach Bar­bara Rusi­nek roz­ma­wiała z pisarką, dzięki któ­rej Polacy nie chcą czy­tać już tylko o skan­dy­naw­skich zbrod­niach.

PAJĘCZAKI I PAWIE, CZYLI WYPISKI Z ZAKAUKAZIA

A. Wieczorowska | W DRODZE

Wła­śnie wró­ci­łam z Arme­nii i Gru­zji, mam chwilę mię­dzy wypa­ko­wa­niem ple­caka wspo­mnień a pralką brud­nych ubrań. Kom­pu­ter kurzył się przez ponad dwa tygo­dnie, a kla­wia­tura cze­kała na palce.

SZTUKA POSTNATURY, NATURA POSTSZTUKI

K. Żyniewicz | MIĘDZY INNYMI

Posta­no­wi­łam celowo nie umiesz­czać w tytule ter­minu ,,bio­ar­t’’, by zama­ni­fe­sto­wać jego her­me­ty­zu­jący i spły­ca­jący cha­rak­ter. Wyzna­cza on bowiem rodzaj szu­fladki (z zamknię­ciem w któ­rej sama zma­gam się od pew­nego czasu), miesz­czą­cej w sobie arty­styczne dzia­ła­nia na życiu.

ZJAZD W GŁĄB - ŚLĄSKOŚĆ W RELACJI Z NATURĄ

M. Tofilski | MIĘDZY INNYMI

Zwią­zek czło­wieka z naturą może być roz­pa­try­wany na wielu płasz­czy­znach. Każda z nich dotyka innej sfery życia i wiąże się z innego rodzaju inte­rak­cją. W przy­padku lud­no­ści miesz­ka­ją­cej na Ślą­sku tra­dy­cyj­nie rela­cja do natury oka­zuje się być głę­bo­kim i wie­lo­po­zio­mo­wych powią­za­niem, któ­rego ana­liza mówi wiele tak o samym sto­sunku czło­wieka do przy­rody, jak i ślą­skiej toż­sa­mo­ści.

BURNING MAN – NIECH PŁONIE!

A. Sobczak | MIĘDZY INNYMI

Bur­ning Man to festi­wal sztuki, który balan­suje na gra­nicy absurdu, odre­al­nie­nia, zabawy i natu­ral­nego piękna. Pod koniec sierp­nia pusty­nia Black Rock w sta­nie Nevada prze­kształca się w dom dla 70 tysięcy ludzi. Zbu­do­wany na pla­nie koła w cen­tral­nym punk­cie playi, wyschnię­tego dna jeziora, stoi drew­niany Man, który w sobotę wie­czo­rem zosta­nie spa­lony.

FOREVER VAMA VECHE

P. Słoń | W DRODZE

W barze leci pol­ski Bajm, co druga laska opala się topless, na plaży roz­bi­tych kilka namio­tów. Atmos­fera jak na festi­walu muzycz­nym, piwo tanie jak barszcz. Na zapro­sze­nie kolegi prze­je­cha­łem ponad 1400km trzema środ­kami trans­portu z Kra­kowa do Vama Veche -- ostat­niej wio­ski w Rumu­nii przed Buł­ga­rią nad Morzem Czar­nym.

NATURA W SZTUCE CZY SZTUKA W NATURZE?

P. Zięciak | KĄTEM OKA

Eko styl życia – odży­wia­nie, zakupy, ubra­nia, kosme­tyki i formy spę­dza­nia wol­nego czasu. Osz­czę­dza­nie zaso­bów natu­ral­nych, upra­wia­nie sportu, wegań­skie lub wege­ta­riań­skie jedze­nie, porzu­ce­nie folio­wych rekla­mó­wek na rzecz płó­cien­nej torby, wybie­ra­nie kosme­ty­ków nie­te­sto­wa­nych na zwie­rzę­tach. Z tym koja­rzy nam się przede wszyst­kim eko­lo­gia, ale czy ma rów­nież wpływ na sztukę?

EKO-TERROR?

B. K. Krzych | MIĘDZY INNYMI

Czy żyje nam się dobrze na świe­cie? Czy czu­jemy, że egzy­stu­jemy z nim w zgo­dzie i har­mo­nii? Zgoda i har­mo­nia? Kpiny! Nawał­nice, powo­dzie, wichury, trzę­sie­nia ziemi, osu­wi­ska, wybu­chy wul­ka­nów, pro­mie­nio­wa­nie kosmiczne, upały, susze. Wymie­niać dalej?

PSZCZOŁY NA PROPSIE!

M. Zarębska - Węgrzyn | MIĘDZY INNYMI

„Jeśli znikną pszczoły, człowiekowi zostaną 4 lata życia” – powiedział Albert Einstein. Blisko 100 lat później w Warszawie trwa akcja „Bez bzykania nie ma życia”, a w centrum stolicy pojawia się licznik, który codziennie odnotowuje śmierć kolejnych pszczół.

EKOLOGIA NA TALERZU

A. Michnicka | MIĘDZY INNYMI

Ciężko w dzi­siej­szych cza­sach nie myśleć o eko­lo­gii. Glo­bal­nych zmia­nach kli­ma­tycz­nych, degra­da­cji zaso­bów wody pit­nej, zanie­czysz­cze­niu czy wyle­sia­niu powierzchni Ziemi. Kwe­stia ochrony śro­do­wi­ska jest istotna, ponie­waż doty­czy nas wszyst­kich. Czy jest coś, co możemy zro­bić, aby zmi­ni­ma­li­zo­wać zuży­cie zaso­bów natu­ral­nych?

PESTECZKA

K. Pietrala | MIĘDZY SŁOWAMI

Okna w domu powinny być sze­roko otwarte. Nie tylko dla­tego, że posiane na raba­cie kwiaty, pnąc się coraz wyżej, pachną moc­nej albo że co jakiś czas ukryty w zaro­ślu śpie­wem uwo­dzi ptak. Na tym zresztą i tak nie można się prze­cież zatrzy­my­wać, nawet jeśli czujny nos pod­chwyci, ucho nie prze­sły­szy się. Za dużo jest tu spraw bie­żą­cych, domo­wych obo­wiąz­ków.

KONKURS REBEL BABEL

| MAKING FUSS

REBEL BABEL ENSEMBLE to powstała z ini­cja­tywy L.U.C-a mię­dzy­na­ro­dowa, wie­lo­ję­zy­kowa orkie­stra orkiestr dętych - wkrótce być może naj­więk­szy zespół świata.

FOMO AND THE CITY

K. Nowacka | MIĘDZY INNYMI

Duże mia­sta to fascy­nu­jące, zapra­sza­jące do odkry­wa­nia prze­strze­nie, ofe­ru­jące bogatą ofertę kul­tu­ralną i eks­cy­tu­jące przy­gody, ale rów­no­cze­śnie mogące spra­wiać wra­że­nie groź­nego śro­do­wi­ska, któ­rego eks­plo­ra­cja sta­nowi spore wyzwa­nie. Osta­tecz­nie metro­po­lie są jed­nak niczym innym jak tylko odzwier­cie­dle­niem naszej wła­snej aktyw­no­ści – każde mia­sto jest tym, czym je dla samych sie­bie uczy­nimy.

Ta strona korzysta z plików cookie.