DO GÓRY
logo fuss magazyn

PRZESTRZEŃ MIĘDZY PRZESTRZENIAMI, CZYLI M37A AUTOTEMATYCZNIE

B. Domagała | KĄTEM OKA

Jest po 23, leżę już. Obok mnie żona koń­czy przy­go­to­wy­wać warsz­taty do swo­jej pracy. Mia­łem wolne i przez więk­szość dnia cze­ka­łem na odzew Grupy (usta­li­li­śmy drugi deadline, który wła­śnie minął). Kiedy w końcu posta­na­wiam zosta­wić to i obej­rzeć coś na lap­to­pie, tele­fon zaczyna dzwo­nić. Na wyświe­tla­czu „Ewa!” i już wiem, że czeka mnie kwa­drans roz­mowy.

NUDNY INDYWIDUALIZM

B. Domagała | KĄTEM OKA

Od zawsze cią­gnęło mnie do fil­mo­wych „kurio­zów”. Jako kil­ku­letni chło­pak wypo­ży­czy­łem Mia­sto Zagi­nio­nych Dzieci (1995, J.-P. Jeu­net, M. Caro) na VHS-ie. Pamię­tam bar­dzo nie­wiele poza uczu­ciem, jakie pozo­stało po sean­sie: mie­szanką prze­ra­że­nia z fascy­na­cją.

KENTUCKY ROUTE ZERO – MAGICZNIE SZARE MIEJSCA, KTÓRE DOBRZE ZNAMY

B. Domagała | KĄTEM OKA

Przy okazji pisania tego tekstu postanowiłem więc poświęcić trochę czasu na zastanowienie się nad dość ważną kwestią: dlaczego wracam do gry, którą porzuciłem trzy lata temu? Dlaczego, pomimo dostrzeżenia jej potencjału, początkowo nie przykuła mnie do siebie i nie przyniosła oczekiwanej satysfakcji?

Ta strona korzysta z plików cookie.