Większość polskich raperów zaczyna swoją działalność w podziemiu. Wydają płyty bez dużych nakładów finansowych, koncertują w miejscowych klubach, mają wierną widownię w swoich miastach. Spajku i Dziunek z jednej strony poszli tą drogą, z drugiej – daleko im do typowych undergroundowych raperów.