Okna w domu powinny być szeroko otwarte. Nie tylko dlatego, że posiane na rabacie kwiaty, pnąc się coraz wyżej, pachną mocnej albo że co jakiś czas ukryty w zaroślu śpiewem uwodzi ptak. Na tym zresztą i tak nie można się przecież zatrzymywać, nawet jeśli czujny nos podchwyci, ucho nie przesłyszy się. Za dużo jest tu spraw bieżących, domowych obowiązków.
Działo się to w jednym z tych upalnych państw, które notorycznie zmieniają zdanie.