DO GÓRY
logo fuss magazyn

MAPA WRAŻEŃ Z TOKIO

K. Nowacka | W DRODZE

Ja po pro­stu lubię spa­ce­ro­wać, oglą­dać nowe miej­sca i uczyć się po dro­dze, więc mam nadzieję zoba­czyć kie­dyś także Gabon, ale na razie zapra­szam na nie­zo­bo­wią­zu­jącą prze­chadzkę po Tokio i oko­li­cach.

OCET I CEKINY, CZYLI AUTOSTOPEM PO RUMUNII

A. Wieczorowska | W DRODZE

Prawie jak na ASP. Ale to nie ASP, tylko filologia. I wschody słońca, które ogłaszały koniec nauki i zwiastowały egzamin. Przemywaliśmy twarze zimną wodą i szliśmy na egzamin. Z minami świadczącymi o stanie wiedzy.

PRZECIEŻ TO DZIKI KRAJ!

K. Kędziora | W DRODZE

Ci spra­gnieni wra­żeń kon­tra ci wiecz­nie prze­stra­szeni. Gdzieś z boku stoi jesz­cze grupka podróż­nych, któ­rych żywo inte­re­sują ludzie, pro­mil. Bo czy to wła­śnie nie pozna­wa­nie danego kraju przez roz­mowy z jego miesz­kań­cami nie jest jed­nym z naj­waż­niej­szych celów podróży?

SZAMAŃSKA DIAGNOZA

I. KISZA, K. JARNUSZKIEWICZ | W DRODZE

Na Fili­pi­nach miesz­ka­li­śmy mie­siąc w małej wio­sce, któ­rej wszy­scy miesz­kańcy byli ze sobą spo­krew­nieni. Taka rodzinna, kla­nowa wio­ska

WSCHÓD, KTÓRY UCIEKA NA ZACHÓD

K. Rodacka | W DRODZE

Moi irań­scy zna­jomi są koło trzy­dziestki i prze­li­czają dni i mie­siące o wiele spraw­niej. Znają bowiem już na pamięć daty przy­jęć na zagra­niczne uczel­nie

ŁOWCY TYGRYSÓW

A. Bocheńska | W DRODZE

Tajowie mówią o Lahu, że to Chińczycy, jednak jest to uproszczenie. Lahu to niezależny naród. W dokładnym tłumaczeniu lahu oznacza “łowcy tygrysów”. Obecnie istnieje autonomiczne państwo Lahu.

OWCE ZAWSZE CHODZĄ TRÓJKAMI

K. Słup | W DRODZE

Ostrze­ga­no nas – nie jedź­cie tam za mło­du, bo wszyst­ko, co zo­ba­czy­cie póź­niej, tyl­ko was roz­cza­ru­je. Nie po­słu­cha­li­śmy, te­raz cier­pi­my.

MOJE MIEJSCE NA ZIEMI

M. Kotlarski | W DRODZE

Dwóch Bu­ria­tów o mon­gol­skich twa­rzach je­cha­ło do­kład­nie w mo­ją stro­nę przez ja­kieś 100 km. Prak­tycz­nie nic nie ro­zu­mia­łem, dla mnie ich dia­lekt brzmiał jak mon­gol­ski. Oczy­wi­ście wte­dy jesz­cze nie sły­sza­łem mon­gol­skiego, ale dał­bym so­bie gło­wę uciąć, że tak wła­śnie brzmi.

Ta strona korzysta z plików cookie.