DO GÓRY
logo fuss magazyn
Życie AnimowaneJAK POWSTAWAŁY AUTORSKIE ANIMACJE W SZKOLE FILMOWEJPOSADZIĆ BÓL SIEDZENIAANIMACJA TO ZA MAŁO

GDY ŻYCIE PISZE
SCENARIUSZE, CZYLI UDRĘKI
SERIALOWYCH TWÓRCÓW

P. Zańko | KĄTEM OKA

Nie ma chy­ba w te­le­wi­zyj­nej ra­mów­ce ty­tu­łu, któ­ry od po­cząt­ku do koń­ca zo­stał­by zre­ali­zo­wa­ny zgod­nie z au­tor­skim za­mysłem. Cza­sem w pie­czo­ło­wi­cie przy­go­to­wa­ny sce­na­riusz in­ge­ru­ją pro­du­cen­ci, wy­pa­cza­jąc pier­wot­ny za­mysł i wpro­wa­dza­jąc ob­ce, nie­prze­my­śla­ne ele­men­ty. In­nym ra­zem w dro­gę wcho­dzi przy­pa­dek, mno­żąc pro­ble­my i unie­moż­li­wia­jąc re­ali­za­cję po­my­słu...

DZIWNA,
NOWA FALA

Z. Lewandowska | KĄTEM OKA

Kto by po­my­ślał, że pa­łecz­kę pierw­szeń­stwa w ka­te­go­rii to­tal­nie nie­kon­wen­cjo­nal­ne­go i od­bie­ga­ją­ce­go od dość utar­tych już wzor­ców ki­na eu­ro­pej­skie­go przej­mą w dru­giej de­ka­dzie XXI wie­ku nie kto in­ny jak grec­cy fil­mow­cy.

CZY MASZ CHWILĘ,
ABY POROZMAWIAĆ
O JEZUSIE?

Z Bożej Łaski Tomasz | FELIETON

Jest w tym ja­kaś ad­re­na­li­na, aby pier­dol­nąć Je­ho­wym drzwia­mi z hu­kiem. Tym ra­zem by­ło jed­nak ina­czej – drzwi za­mknę­ły się lek­ko, a w szcze­li­nie krył się po­że­gnal­ny, mi­ło­sier­ny uśmiech. Za­pra­sza­ją­cy do roz­mo­wy, ale uprze­dzo­ny do te­ma­tu.

HISTORIA DLA DZIECI

| MAKING FUSS

BEZALKOHOLOWY
OFF ROAD

M. Mucha | MIĘDZY INNYMI

Po­cząt­ko­wo po pro­stu za­mknę­łam się w so­bie i nie wy­cho­dzi­łam z do­mu, gdyż oba­wia­łam się, że bez al­ko­ho­lu nie bę­dę po­tra­fi­ła się do­brze ba­wić. Jed­nak czło­wie­ko­wi po­zba­wio­ne­mu de­pre­sji ta­kie sie­dze­nie szyb­ko się nu­dzi.

OFF ROAD

N. Rex | FELIETON

MOJE MIEJSCE NA ZIEMI

M. Kotlarski | W DRODZE

Dwóch Bu­ria­tów o mon­gol­skich twa­rzach je­cha­ło do­kład­nie w mo­ją stro­nę przez ja­kieś 100 km. Prak­tycz­nie nic nie ro­zu­mia­łem, dla mnie ich dia­lekt brzmiał jak mon­gol­ski. Oczy­wi­ście wte­dy jesz­cze nie sły­sza­łem mon­gol­skiego, ale dał­bym so­bie gło­wę uciąć, że tak wła­śnie brzmi.

ŚWIĘTOPOGLĄD

J. Kusy | FELIETON

Świę­ta tuż-tuż. Ko­mer­cyj­ne ra­dio­sta­cje po­wo­li po­le­ru­ją dzwo­necz­ki, a zza to­wa­rów na su­per­sa­mo­wych pół­kach nie­śmia­ło prze­świ­tu­je kłu­ją­cy za­rost Ge­or­ga Mi­cha­ela.

W POSZUKIWANIU
PIĄTEGO ELEMENTU

K. Błażejczak | KĄTEM OKA

Wy­glą­da na to, że wy­obraź­nia i wia­ra są wy­ni­kiem ewo­lu­cji, a je­dy­nym sen­sem ży­cia jest aku­mu­la­cja i prze­ka­zy­wa­nie wie­dzy.

FILOZOF
GÓR

M. Urbańska | W DRODZE

"Mo­ją fi­lo­zo­fią jest za­wsze zje­chać jak naj­ni­żej się da, a ide­ałem jest zjazd ze szczy­tu do sa­mej pod­sta­wy gó­ry bez od­pi­na­nia nart." Ro­zmo­wa z Ol­kiem Ostrow­skim - nar­cia­rzem wy­so­ko­gór­skim.

ZAKLĘTY KRĄG
WYOBRAŻEŃ
CZY PRZYSZŁOŚĆ 2D?

S. Łąkas | KĄTEM OKA

Tym „cudownym lekiem” na nieubłaganie linearny upływ czasu i nieakceptującą teleportacji przestrzeń jest wirtualność.

SYNEKDOCHA,
NOWY JORK

M. Stańczyk | MIĘDZY SŁOWAMI

No­wy Jork: mia­sto – wzór, któ­re cho­ciaż sto­sun­ko­wo mło­de, za­własz­czy­ło so­bie pra­wa do sym­bo­licz­nej re­pre­zen­ta­cji me­tro­po­lii ja­ko ta­kiej. I do­cze­ka­ło się wła­snej bio­gra­fii.

MIĘSO, METAL, KONKRET - JAPOŃSKI CYBERPUNK

M. Dudek | KĄTEM OKA

Po­ja­wie­nie się cy­ber­pun­ka w ja­poń­skim ki­nie moż­na okre­ślić ja­ko re­ak­cję na sza­lo­ny wzrost eko­no­micz­no-tech­no­lo­gicz­no-go­spo­dar­czy w la­tach po­wo­jen­nych XX wie­ku.

KIEDYŚ
BYŁO LEPIEJ

Z Bożej Łaski Tomasz | FELIETON

Po spalonych dwóch el-emach pod kolorowym korpo zaszywam się w kąciku kreatywnym, gdzie znów mogę, celem odświeżenia umysłu, przelać swędzące frustracje, korzystając jedynie z dwóch procent funkcji Łorda.

PRZYSZŁOŚĆ?
TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ...

P. Zańko | KĄTEM OKA

Prze­sta­li­śmy wie­rzyć w przy­szłość. Kie­dy w la­tach 60. ludz­kość wy­ru­sza­ła w gwiaz­dy, kul­tu­ra po­pu­lar­na aż pu­ch­ła od opty­mi­stycz­nych fan­ta­zji na te­mat pod­bo­ju od­le­głych pla­net...

Ta strona korzysta z plików cookie.