DO GÓRY
logo fuss magazyn
wielkie żarciepamiątkiSerce na talerzuKanibalizm

ŻEBY BYĆ DOBRYM, WYSTARCZY UŚMIECH

B. Truchan | FELIETON

Trudno zatem zro­zu­mieć, dla­czego ludzie w róż­nym wieku podej­mują się dzia­łań spo­łecz­nych, do któ­rych nie są przy­mu­szani i za które nie otrzy­mują żad­nego wyna­gro­dze­nia.

BIO ART I TECHNOSZTUKA -
O WSPÓŁPRACY NAUKI I SZTUKI

S. Łąkas | KĄTEM OKA

W codzien­nym oby­ciu Alba była zwy­czaj­nym kró­li­kiem albi­no­sem. Żyła wraz ze swoją czło­wie­czą rodzina – Edu­ar­dem, jego żoną Ruth oraz córką Miriam. Alba nie była jed­nak podobna innym kró­li­kom...

WSPÓLNE DO BÓLU,
CZYLI KURTKA I EKSPRES
DO KAWY,
KTÓRE WIEDZĄ O TOBIE WSZYSTKO

A. Wieczorowska | MIĘDZY INNYMI

Takie poranki przy­da­rzają się każ­demu. Jest przy­naj­mniej o czym napi­sać w sta­tu­sie na Face­bo­oku, myślisz. I wycią­gasz tele­fon, który roz­ła­do­wał się po dro­dze.

SERYJNI MORDERCY – SUPERGWIAZDY POPKULTURY!

M. Myrlak | KĄTEM OKA

Ch­cesz wy­na­jąć dom, w któ­rym Jef­frey Dah­mer za­bił swo­ją pierw­szą ofia­rę? Pro­szę bar­dzo!

ARCHITEKTURA GROZY

M. Stańczyk | KĄTEM OKA

Mi­mo pra­cy Di­sney­ow­skich ima­gi­ne­ers, zam­ki to nie tyl­ko ba­śnio­we pa­ła­ce, w któ­rych ży­je się dłu­go i szczę­śli­wie z księ­ciem u bo­ku.

STRACH SIĘ BAĆ, CZYLI JAK TO Z TYM EDEM WOODEM BYŁO?

M. Płaza | KĄTEM OKA

Są twór­cy oto­cze­ni kul­tem mi­mo by­cia ofia­ra­mi po­wszech­ne­go szy­der­stwa. Są fil­my uwiel­bia­ne po­mi­mo ja­ko­ści wo­ła­ją­cej o po­mstę do nie­ba. Są chwi­le w hi­sto­rii ki­ne­ma­to­gra­fii, kie­dy bo­ha­te­rem po­pkul­tu­ry zo­sta­je ar­ty­sta rze­ko­mo do te­go nie­po­wo­ła­ny.

LET ME IN!

A. Meszczyk, M. Stańczyk, M.Urbańska | MIĘDZY INNYMI

Co moż­na ro­bić w mie­ście, je­śli nie chce się zwie­dzać ko­ścio­łów al­bo nie­prze­bra­nej ilo­ści klu­bów ka­ra­oke?

SUBIEKTYWNY PRZEWODNIK PO (NIE)NORMALNYCH DYSCYPLINACH SPORTU

K. Nowacka | MIĘDZY INNYMI

Siat­ków­ka, pił­ka noż­na, pły­wa­nie, snow­bo­ard, mo­że lek­ko­atle­ty­ka – nie­trud­no wy­li­czyć cał­kiem spo­ro dys­cy­plin spor­tu, któ­re za­rów­no chęt­nie upra­wia­my (lub upra­wia­li­śmy, gdy by­li­śmy jesz­cze pięk­ni i mło­dzi), jak i oglą­da­my. Ist­nie­je jed­nak jesz­cze in­ny, rów­no­le­gły świat pe­łen kon­ku­ren­cji, któ­re eg­zy­stu­ją dla nas tyl­ko i wy­łącz­nie w wy­mia­rze te­le­wi­zyj­nym

PLACEK ZIEMNIACZANY ZAMIAST RIHANNY

A. Wieczorowska | FELIETON

On do­by­wa pe­ni­sa ze spodni. Ona po­chwy z ko­ron­ko­wych maj­tek. Na­wet nie uda­ją się do łóż­ka. Bo i po co. Upra­wia­ją seks jak moż­na upra­wiać te­nis. Z ru­ty­ną i znu­dze­niem.

HORROR PLEASURES
– DLACZEGO LUBIMY
SIĘ BAĆ?

Z. Lewandowska | KĄTEM OKA

Kto z nas ni­gdy nie bał się na hor­ro­rze, by po za­koń­czo­nym se­an­sie pło­nąć z eks­cy­ta­cji?

BUSZUJĄCY W ŚMIECIACH. POWRÓT

FUSS | MAKING FUSS

Ogólnopolska studencko-doktorancka konferencja naukowa

SZPITAL BEZ OPIEKI

K. Rodacka | MIĘDZY INNYMI

Co dru­gie okno jest wy­bi­te, w co czwar­te wsa­dzi­li ka­wa­łek dyk­ty, że­by za­ha­mo­wać prze­cią­gi, cho­ciaż cho­rych tu już nie ma. Ogro­dze­nie oka­la­ją­ce bu­dy­nek jest w więk­szo­ści znisz­czo­ne, ale na wszel­ki wy­pa­dek głów­ną bra­mę za­mknię­to na kłód­kę.

BAŚŃ – PANI KOSZMARÓW

J. Kulik | MIĘDZY SŁOWAMI

Wy­rzuć­cie z pa­mię­ci wszyst­kie ba­jecz­ki o wy­trwa­łym kró­le­wi­czu, dziel­nym ga­jo­wym i kró­lew­nie-dzie­wi­cy. Ba­śnie, któ­re ko­cha­cie i wspo­mi­na­cie z dzie­ciń­stwa, to w rze­czy­wi­sto­ści ocen­zu­ro­wa­ne hi­sto­rie o ka­ni­ba­li­zmie, oka­le­cza­niu i ka­zi­rodz­twie. Go­to­wi na zgwał­ce­nie dzie­ciń­stwa?

BARDZO DZIKI WSCHÓD

J. Kusy | MIĘDZY INNYMI

To tu na­ro­dzi­ła się hi­sto­ria No­wej Hu­ty, a wraz z nią jej czar­na le­gen­da. Być mo­że wła­śnie to miej­sce opi­sał Wa­żyk w Po­ema­cie dla do­ro­słych. Dziś po tam­tym Mek­sy­ku po­zo­sta­ły tyl­ko ob­skur­ny bar i nic nie zna­czą­ca ta­blicz­ka przy­stan­ko­wa.

Ta strona korzysta z plików cookie.