DO GÓRY
logo fuss magazyn
50 TWARZY NUDYJAK WYMIENIAMY SIĘ CIEPŁEM W NOWEJ HUCIEOD MUMBLECORE PRZEZ MUMBLESHOW DO MAINSTREAMU, CZYLI NIEKOŃCZĄCE SIĘ ROZMOWYNUDNY INDYWIDUALIZM

FULL KOLOR

| MAKING FUSS

Wystawa grupy artystycznej M37A

JAK POWSTAWAŁY AUTORSKIE ANIMACJE W SZKOLE FILMOWEJ

I. Yoshida | KĄTEM OKA

Ani­ma­tor, podob­nie jak aktor w tra­dy­cyj­nym teatrze bun­raku, ubrany na czarno, jest nie­wi­doczny w zaciem­nio­nym pomiesz­cze­niu. Jest nie­wi­doczny i samotny. Z zewnątrz nie prze­ni­kają żadne nie­po­ko­jące sygnały – jest tylko on i jego dzieło.

ANIMOWANE CINÉMA-VÉRITÉ

Z. Lewandowska | KĄTEM OKA

Na hasło „film doku­mentalny” do głowy przy­cho­dzą nam sko­ja­rze­nia zwią­zane z chę­cią uka­za­nia na ekra­nie prawdy – i to naj­le­piej z wery­styczną pie­czo­ło­wi­to­ścią. Tym­cza­sem doku­ment nie tylko suk­ce­syw­nie odcina się od stra­te­gii prze­kła­da­nia rze­czy­wi­sto­ści na obraz w skali 1:1, ale i wcho­dzi w prze­różne mariaże z innymi rodza­jami fil­mo­wymi.

DISNEY NIE TYLKO DLA DZIECI

P. Zięciak | KĄTEM OKA

Jak przy­stało na przed­sta­wi­cielkę poko­le­nia lat 90., moje dzie­ciń­stwo ukształ­to­wały ani­mo­wane filmy Disneya, które namięt­nie oglą­da­łam z mamą w nowo­huc­kim kinie „Świt”. Wspo­mi­na­jąc póź­niej te nie­dzielne wypady, zasta­na­wia­łam się, czy moja mama aby się nie nudziła.

DUSZA Z NEONU

N. Hennig | MIĘDZY INNYMI

Korale z ludzi. Jeden za dru­gim, nawle­czeni na nie­wi­dzialny sznu­re­czek, lekko się koły­szący na boki. Sen? Majaki? Sur­re­ali­styczny obraz? Nic podob­nego. Zoba­czy­łam je na reali­stycz­nym, repor­ta­żo­wym zdję­ciu w wieku pię­ciu, może sze­ściu lat. Potem dowie­dzia­łam się, że te, jak je wtedy nazwa­łam „korale z ludzi”, to kolejka do sklepu.

BRUM WELCOME TO

K. Nowacka | MIĘDZY INNYMI

„Poznaj­cie się – to moja kole­żanka Kaśka. Mieszka w Bir­min­gham”. W ten spo­sób wie­lo­krot­nie bywa­łam już przed­sta­wiana w towa­rzy­stwie. Odpo­wiedź jest, nie­zmien­nie, nieco dłuż­sza niż imię i uścisk dłoni: „O rany. Okrop­nie przy­kro mi to sły­szeć. Mam nadzieję, że u cie­bie wszystko w porządku”.

PO JASNEJ STRONIE MOCY

W. Sraga | ZASŁYSZANE

O energii, muzyce, miłości i zgodzie z samym sobą, czyli tym, co w życiu najważniejsze, z Włodkiem "Paprodziadem" Dembowskim rozmawia Weronika Sraga.

MIKROCZAS

K. Żyniewicz | MIĘDZY INNYMI

Gdyby przeanalizować szczegółowo życie jednostki ludzkiej, mogłoby się okazać, że 2/3 zajmuje w nim czekanie. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele czasu zajmuje nam bycie „pomiędzy”. Czekania nie odczuwa się bowiem wyraźnie, jeśli nie jest ono bezczynne.

HEJNAŁ, MŁOT PNEUMATYCZNY I BRZĘK MONET, CZYLI WITAMY W KRAKOWIE

A. Wieczorowska | FELIETON

Młoty pneumatyczne i wiertarki udarowe. W tygodniu punkt szósta, czasem w poniedziałki odpalają kwadrans później. W weekendy 7:30. Budzisz się jak na placu budowy i nawet nie słychać twojego standardowego budzika z Samsunga.

KONFETTI Z CUKIERKÓW
I CZEKOLADY

A. Laskowska | W DRODZE

Przyjezdni mawiają, że to jedyne kilka dni w roku, kiedy Szwajcarzy pokazują, że potrafią się bawić – odstawiają nosy od Käsefondue, zegarki przestają tykać, dziury w serze się łatają, a czekolada fruwa po ulicach. Ba, Basler Fasnacht to jedyne kilka dni, kiedy Szwajcarzy pokazują reszcie Europy, jak się bawić.

W RYTMIE ABSTRAKCJI

M. Pisarczyk | KĄTEM OKA

Najważniejszymi elementami malarstwa niefiguratywnego są kolor, faktura oraz układ przedstawionych form. Wrażenie regularności i powtarzalności wprowadza do kompozycji obrazu rytm. Przyglądając się polskiemu malarstwu abstrakcyjnemu, z łatwością można dostrzec na płótnach rytmiczne układy.

BIESZCZADY SP. Z O.O.

M. Sztypa | FELIETON

– A może by tak to wszystko pieprznąć i wyjechać w Bieszczady? Wszyscy? Cały korpoświat w te cudowne Bieszczady? Niby po jaką cholerę? Zaciągną tam wszystkie swoje stresy i frustracje. Będą żyli w ten sam nerwowy sposób, co w mieście – z laptopem na stole i smartfonem przy uchu, będą prowadzić swoje bieszczadzkie home office.

KAŻDY DREAM JOB MA DWA KOŃCE

K. Guzowska | MIĘDZY INNYMI

Należę do grupy tych szczęśliwców, których pracą jest podróżowanie. Mam selfie ze szczytu wieżowca w Nowym Jorku, z czubka wulkanu na Kanarach, jak surfuję w RPA, z kobietą z plemienia Himba w Namibii albo jak skaczę na najwyższym bungee na świecie.

WIRTUALNE RE-ANIMACJE

K. Nowaczyk-Basińska | MIĘDZY INNYMI

XXI wiek przynosi coraz ciekawsze propozycje wirtualizacji kolejnych aspektów naszego życia, także życia po śmierci. W sieci pojawiają się e-cmentarze, na których można „pochować” bliską nam osobę lub zwierzęcego pupila, korzystając z gotowych opcji nagrobków, kwiatów, kondolencji, zniczy.

Ta strona korzysta z plików cookie.